Hejt, czyli jak ludzi pozbawić prawa do krytyki. ( Dobryszpieg )

@cooltronic: ciekawe przemyślenia. W wielu aspektach zgodne z ideą Nacjokratyzmu stworzonego przez Kosseckiego.

Dobrowolność udziału w systemie sterowania społecznego, czyli system oparty o etykę, to system spalający minimalną moc jałową konieczną na podtrzymanie swojej egzystencji.

To w dobie rewolucji informacyjnej granice prawne tracą na istotności.

Cytując Dmowskiego (zapewne niedokładnie, bo z pamięci): członek narodu to ktoś kto utożsamia się z nim nie tylko w chwili obecnej, ale również z jego przeszłością jak i przyszłością.