Bardzo kulturalna debata o aborcji ( wojna_idei )

@adam1105: > Rekompensata za podarowanie życia?
Nie za podarowanie życia. Kasa by się przydała choćby na naprawienie zniszczeń w organizmie jakie zostawiła ciążą. Np. rozstępy. Takie zabiegi nie kosztują 5 złotych tylko są trochę drogie. Zgodzisz się chyba ze mną że dla kobiet ich wygląd jest bardzo ważny i wpływa na samopoczucie. Jeśli nawet nie na operację to niech ma tą kasę na jakąś egzotyczną wycieczkę żeby odpocząć i zapomnieć o traumie niechcianej ciąży.

Ale kto miałby za to płacić? I dlaczego?
Jakiś kasiasty człowiek o dobrym serduszku? Kościół katolicki jako instytucja tez nie jest biedny. A dlaczego? Bo myślę, że to faktycznie realnie by się przełozyło na ochronę życia. I pokazało też kobietom, że nie są tylko inkubatorami, ale widzi się w nich ludzi których mają swoje potrzeby, cele i marzenia. Ludzie wydają tysiące na rożnego rodzaju głupoty i głupotki to ciężko by mi było uwierzyć że i tu by się jakaś kasa nie znalazła. Powtórzę się: nie ma jakiejkolwiek ochrony czegokolwiek bez pieniędzy na tą ochronę.

To trochę handel ludźmi mimo wszystko.
Hmm.. nie do końca. Surogatki sprzedają możliwość noszenia ciąży- raczej wynajmują swoje macice na 9 miesięcy, a nie sprzedają dziecko.